Roge Cavailles

By OczamiMłodejTesterki - poniedziałek, lipca 02, 2018

Dermokosmetyki Rogé Cavaillès – z miłości do skóry wrażliwej 
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kosmetyków, które testuję od jakiegoś czasu. Są dermokosmetyki francuskiej marki Rogé Cavaillès. Jak zapewnia producent, zostały one stworzone z miłości do skóry wrażliwej, dlatego są to kosmetyki hipoalergiczne. 
Cała szata graficzna produktów jest bardzo minimalistyczna, subtelna, a co najważniejsze? Bardzo czytelna. Osobiście jak już wiele razy Wam wspominałam taka opcja etykiet odpowiada mi najbardziej. Nie lubię przesadnie graficznych opakowań, które sprawiają, że tak na prawdę nie do końca wiem na czym powinnam się skupić. Na etykietach znajdują się wszystkie niezbędne informacje, w tym pełny skład oraz opis, o wersję polską postarał się dystrybutor.

Dermo-U.H.T. Ultrabogaty olejek myjący

Muszę przyznać, że do tego kosmetyku byłam najbardziej nastawiona sceptycznie. Moje wyobrażenia odnoście stosowania tego kosmetyku były dość nieprzyjemnie, a najbardziej obawiałam się tłustego filmu na mojej skórze, ale czy moje obawy były słuszne ?
Na sam początek warto powiedzieć o tym, że olejek myjący jest naprawdę bardzo wydajny. Zamknięty jest w plastikowej butelce o pojemności 500ml, wzbogaconą w pompkę, która tylko ułatwia nam użytkowanie produktu. Tak jak wspominałam obawiałam się tłustego filmu na skórze, ale zaskoczenie pojawiło się bardzo szybko. Już podczas jego pierwszej aplikacji poczułam, że jego konsystencja jest jedwabiście gładka i absolutnie nie jest tłusta.
Olejek ma bardzo przyjemny zapach i pozbawiony jest charakterystycznego, olejowego aromatu, który zawsze kojarzy mi się z fryturą. Rzadko go do mycia ciała, ale sięgam po niego już po oczyszczeniu skóry innymi preparatami, dokładnie wsmarowując olejek w ciało, a następnie spłukując, taki sposób zapewnia mi maksymalny komfort i ukojenie w przypadku drobnych podrażnień po depilacji. 
Czy jest to kosmetyk godny uwagi ? Z mojej perspektywy stanowczo tak. Przyznam szczerze, że jak dotąd nie spotkałam się jeszcze z tak skutecznym i wydajnym olejkiem myjącym. Bo zaledwie 1-2 pompki wystarczą na dokładne pokrycie wymaganej partii ciała. 

Krem pod prysznic - Masło Shea&Magnolia
Jak ja uwielbiam pielęgnacje i mycie w jednym! Balsamowanie ciała jest bardzo przyjemne, ale gdy czasem zmęczenie rozkłada nas na łopatki, kto ma na to chęci? Na pewno nie ja. 
Dlatego uważam, że w takich przypadkach idealnie sprawdzają się produkty 2w1 taki jak ten. Produkt został zamknięty w plastikowej buteleczce o pojemności 250 ml. Pod zamykanym wieczkiem typu " klik " znajduje się niewielki otwór, przez który dozujemy produkt. 
Tego kosmetyku stanowczo byłam najbardziej ciekawa. Krem pod prysznic jest średniej gęstości, nałożony na zwilżoną skórę bądź np. na myjkę nie skapuje z niej. Zabarwienie kremu jest śnieżnobiałe, a zapach uwalniający się z butelki, jak dla mnie jest powalający. 
W kontakcie ze skórą tworzy przyjemną, delikatną pianę, która sprawia dla skóry naprawdę wiele przyjemności, a unoszący się zapach pobudza zmysły. Dodatkowo wspaniale wpływa na skórę. 
Kremu używam zarówno do tradycyjnego mycia ciała, jak i dolewam odrobinę do wanny, aby cieszyć się kąpielą w puszystej i pachnącej pianie. Zauważyłam, że krem dodany do kąpieli, i potem użyty jeszcze do mycia ciała zapewnia mi tak silne nawilżenie, że nie muszę sięgać po balsam. Prócz nawilżenia sprawia on, że skóra podczas dotyku jest miękka, a także aksamitna. Stanowczo jest to mój ulubieniec z całej czwórki !Olejek do kąpieli i pod prysznic
Podobnie jak w przypadku ultrabogatego olejku myjącego z tym olejkiem także miałam wątpliwości czy moja skóra nie będzie zbyt natłuszczona, ale i tu tego nieprzyjemnego efektu brak. 
Co wyróżnia ten olejek od poprzedniego ULTRA ?
Na pewno mniejsza pojemność, odcień produktu, a także bardziej odczuwalny zapach. Co do konsystencji jest ona nieco lejąca, ale nie wodnista. Olejek jak sama nazwa mówi jest bardzo aksamitny w dotyku i w kontakcie z wodą przyjemnie się pieni. Co do działania to ten olejek przynosi na dłużej pełne nawilżenie, jedwabisty dotyk i pięknie pachnące ciało przez wiele godzin. 
Dezodorant w kulce - Absorb + / Efficacite 48h
Ostatnim produktem tej marki jaki testowałam jest antyperspirant w kulce, zapewniający 48h ochronę. Czy działa tyle godzin? Od razu Wam powiem, że nie mam pojęcia. Nigdy nie miałam odwagi tego sprawdzić, nie wyobrażam sobie zakończenia dnia bez gorącej kąpieli czy chociaż szybkiego prysznicu. 
Dezodorant posiada tak opracowaną formułę, że ma pochłaniać 5 razy więcej wilgoci niż talk. Ponadto producent zapewnia ochronę nie tylko przed poceniem, ale także niwelowanie przykrego zapachu i zapobieganie żółtym plamom na ubraniu. Formuła pozbawiona jest alkoholu oraz parabenów. Muszę przyznać, że pierwsze co mnie urzekło w tym produkcie to zapach. Pachnie naprawdę pięknie. Jest to zapach naturalny, delikatny, nie drażniący, ale bardzo kobiecy i subtelny. Faktem jest to, że naprawdę nie pozostawia jakichkolwiek plam i śladów na ubraniach ani na skórze - nie klei się. Ta kulka ( choć preferuję antyperspirant w sprayu ) bardzo przypadła mi do gustu. 


Ważną informacją odnośnie tych produktów jest to, że po otwarciu ich mamy 12 miesięcy na zużycie produktu, a także, że zostały stworzone do pielęgnacji skóry skłonnej do podrażnień i skóry atopowej. Co do wydajności ogólnie jestem bardzo zadowolona. Fakt, że przynoszą skórze ogromne nawilżenie, a nawet pomagają uporać się z podrażnieniami jeszcze silniej wpływa na moją dobrą opinię tych kosmetyków jak i samej marki. Ich zapachy są naprawdę wyjątkowe i piękne. Stanowczo mogę polecić je każdej kobiecie i nie tylko ! 

A Ty znasz produkty marki Roge Canailles ? A może masz już swojego ulubieńca ?

  • Share:

You Might Also Like

22 komentarze

  1. nie znam tych kosmetyków, nawet nie znam tej marki :) ale wygląda obiecująco!

    OdpowiedzUsuń
  2. mam skórę wrażliwą i suchą więc to zestaw idealny dla mnie :) chciałabym poznać tą markę Rogé Cavaillès

    OdpowiedzUsuń
  3. Zestaw jest swietny 😁 zapach obledny. Az milo. Bardzo podoba mi sie mleczko. Skora jest super nawilzona. Co do olejkow to sama nie wiem. Ale calosc bardzo mi sie spodobala. Teraz mozemy "lezec i pachniec" 😛

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam jeszcze tej marki :) ale zaciekawiła mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Doskonale znam te kosmetyki, no może nie wszystkie które prezentujesz, ale mam też inne i jestem z nich zadowolona. Fajnie nawilżają i pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawią mnie od dłuższego czasu, ale jakoś nie miałam jeszcze okazji ich poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam jeszcze tej marki, ale zaciekawiłaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię te kosmetyki, sprawdzają się u mnie rewlacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  9. ja wlasnie je testuje i bardzo mile mam odczucia

    OdpowiedzUsuń
  10. Za olejkami nie przepadam, ale krem pod prysznic z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam, jakiś czas temu kupiłam kilka ich produktów i u mnie bardzo dobrze się sprawdzają. Jednak należy uważać na cenę, bo ja kupowałam przez internet, w aptece Melissa, więc nie zapłaciłam tak dużo, ale widziałam, że stacjonarnie te kosmetyki są w wyższych cenach. ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mojego typu skóry zestaw idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Olejek i krem pod prysznic to coś dla mnie. Co do dezodorantu, to raczej nie wypróbuje, bo tego typu kosmetyki są dla mnie za słabe.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dezodorant najbardziej mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam te kosmetyki jak na razie tylko z blogów, ale przyznam, że mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Poznałam ten krem pod prysznic i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie mialam przyjemnosci testowac kosmetykow tej marki poki co :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tej marki, nic od nich jeszcze nie miałam. Mogłabym się skusić na pielęgnację ciała, dezodoranty jednak wybieram zawsze z Rexony :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mnie interesują te produkty , czytalam o nich na innych blogach. Muszę rowniez wyprobowac

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawiłaś mnoe olejkiem. Miałam kiedyś olejek i bardzo się przez niego zraziłam. Może ten odczwruje moją niechęć.

    OdpowiedzUsuń


Strona www.blogolady.pl korzysta z narzędzi analitycznych - zbieranie danych jest anonimowe.