Soraya - mania oczyszczania

poniedziałek, listopada 26, 2018

Soraya - marka znana chyba wszystkich chociaż ze słyszenia. 
Ja do tej pory kojarzyłam ją tylko z kremami dla osób starszych, ale czasem jak niewiedza może zaskoczyć. 
Codzienny rytuał oczyszczania twarzy towarzyszy dla każdej z nas. Jest to dość monotonna czynność, ale ja nie raz czekam na nią z utęsknieniem po ciężkim dniu. 
Lubię gdy w mojej pielęgnacji towarzyszą mi produkty godne uwagi, ale jak same wiecie nie każdy niestety jest wart polecenia, dlatego dziś pod lupę weźmiemy Soraya - mania oczyszczania

Oba produkty, o których chcę Wam opowiedzieć w swoim składzie zawierają ekstrakt z moringi
Część z Was pewnie nie wie co to jest. 

Moringa - potocznie zwana drzewkiem długowieczności, które zawiera 4x więcej witaminy A niż np. marchew, 7x więcej witaminy C niż np. cytryna, 17x więcej biała niż np. mleko. 
Prócz tych ważnych składników zawiera wiele więcej, co korzystnie wpływa na nasz organizm i skórę. 

Na pierwszy rzut oka brzmi normalnie, ale już po krótkiej chwili od zastosowania możemy przekonać się, że żel prócz oczyszczająco możemy stosować go jako produkt do demakijażu. 
Żelowa, lekko niebieska konsystencja w kontakcie z wodą delikatnie się pieni i przyjemnie rozprowadza po twarzy. 

Spłukanie go nie stanowi wielkiego problemu. Zapach - lekko mydlany, ale bardzo delikatny i przyjemny. Po pełnym oczyszczeniu twarzy uzyskujemy uczucie prawdziwej świeżości i lekkości. Kosmetyk ten należy do grupy produktów 3w1. 
Prócz oczyszczania i usuwania makijażu wytwarza na naszej twarzy barierę, która zmniejsza ilość osadzania się zanieczyszczeń, a także ogranicza ilość wydzielania się sebum, dzięki któremu jak wiadomo nasza skóra wygląda na zadbaną i pełną blasku. 

Sposób użycia jest banalny, stosuje się go jak każdy inny żel do mycia twarzy. 


W tym produkcie Soraya również wykorzystała moc moringi. Kosmetyk jest przeznaczony głównie do skóry suchej i wrażliwej, ale z moją cerą bez problematyczna  także radzi sobie dobrze. 
Jego zapach jest dość słodki, ale delikatny, zupełnie inny niż żelu. Opakowanie także jest nieco mniejsze, ale patrząc na wydajność, wcale nie stanowi to wady. 

Jak sama nazwa mówi po wyciśnięciu na dłoń produktu odruchowo zaczęłam przebierać i mieszać go palcami by wyczuć w nim drobinki, ale niestety ich nie znalazłam. Nie powiem, stało się to dla mnie lekkim zdziwieniem. Zabieg, który wykonujemy podczas nanoszenia peelingu na twarz, z manią oczyszczania jest bardzo przyjemny i komfortowy. Obawiałam się, że poprzez brak tych cennych drobinek nie przyniesie on zadowalających efektów, ale tu znów się pomyliłam. 
Skóra po tym peelingu jest nawilżona, widocznie oczyszczona z niechcianego naskórka, a także promienna. Dodatkowo w miejscach gdzie np. skóra jest lekko szorstka i podrażniona nadaje jej tam maksymalne wygładzenie i pozbawia je szorstkości. Dodatkowo także jak żel służy nam jako pomocnik w zmniejszeniu się osadzania zanieczyszczeń na naszej skórze. 

Oba te kosmetyki zaskoczyły mnie naprawdę pozytywnie. Żaden nie wywołał u mnie reakcji alergicznej, nie przyniósł uczucia dyskomfortu czy ściągnięcia skóry czego ja naprawdę nie znoszę. 
Jak najbardziej seria MANIA OCZYSZCZANIA  wpadła w mój gust i jestem w stanie polecić ją każdej z Was. 

A Ty znasz już serię Soraya - Mania oczyszczania ?  

You Might Also Like

19 komentarze

  1. dawno nie miałam kosmetyków soraya, kiedyś szalałam za ich morelowym peelingiem

    OdpowiedzUsuń
  2. Na peeling enzymatyczny bym się skusiła :) Dawno nie miałam nic tej marki, a pamiętam, że była jedną z pierwszych jakie kiedyś używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej serii nie znam ale peeling bym przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. pierwszy raz słyszę o tych produktach, wydają się ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam peeling z tej serii i bbyłam bardzo zadowolona z jego właściwości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oo ciekawe kosmetyki, nie znam ich jeszcze, ale może niedługo się skuszę;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam ale brzmi i wygląda ta seria bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Peeling chce 😁 akurat z Soraya wiele ich kupowalam i zawsze sie sprawdzaly. Soraya kupuje od lat ale zazwyczaj kremy do twarzy. Troszke sie zaszufladkowalam, bo marka ta ma wiele innych fantastycznych kosmetykow.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kosmetyki tej serii, tak naprawdę to lubię całą Sorayę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam okazji poznać tej serii Ale być może niebawem sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się bardzo ten żel do twarzy. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. rzadko sięgam po markę soraya ale peeling enzymatyczny mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze produktów marki soraya, chociaż znam ją ze słyszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też uwielbiam ten moment, gdy po ciężkim dniu mogę zmyć z siebie wszystkie "kłopoty" i zanieczyszczenia dnia codziennego, heh. Chętnie wypróbuje, bo firmę lubię bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Osobiście nie przepadam za tą marką, ale jestem ciekawa jak sprawdzą się te produkty u mnie

    OdpowiedzUsuń
  16. Tej serii jeszcze nie miałam okazji poznać, ale przyznam, że mnie nią kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Całkiem fajny duet. Chętnie wypróbuję peeling enzymatyczny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Oczyszczanie jest niezwykle istotne, dlatego żałuję, że jeszcze nie znam tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oczyszczanie skóry jest bardzo istotne, dlatego żałuję, że jeszcze nie miałam okazji poznać tej serii.

    OdpowiedzUsuń


Strona www.blogolady.pl korzysta z narzędzi analitycznych - zbieranie danych jest anonimowe.